W latach osiemdziesiątych legginsy były symbolem nowoczesności. Ich wyraziste kolory, na tle szarej rzeczywistości miały jednoznacznie wskazywać kto jest na czasie i podąża za modowymi nowinkami zza żelaznej kurtyny. Powróciły do nas w tym sezonie. Dla jednych po raz kolejny stały się wyznacznikami bycia trendy, a dla niektórych (redakcja Eyelinera zalicza się do tej drugiej grupy) nabrały symbolicznego znaczenia przypominając okres szkolnej młodości oraz nieuchronność przemijającego czasu i wywołujące je poczucie starzenia się :).
Lekarstwem na ten nostalgiczny nastrój, który jak się okazuje może wywołać kawałek elastycznego materiału jest propozycja grupy designerów, którzy postanowili z legginsów uczynić źródło inspiracji i pokazać, że choć w epokach i reprezentujących je trendach nieunikniony jest element powtarzalności, zawsze można wykorzystać starą formę i nadać jej nowe, niepowtarzalne znaczenie.
Podobne wpisy:
- Nowe perfumy od Jean Paul Gaultier
- W perfumeriach tej jesieni zdecydowanym hitem jest nowy zapach Jean Paul Gaultier Ma Dame. Jest świeży, kwiatowy, z lekko pikantną...
- Kasia Jurczyk – kolorowe trendy jesieni 2008
- Podobno Polki uważane są za kobiety bardzo stylowe, mające wysublimowany gust i dobrze się ubierające, dlatego nie mogą zapomnieć jakie...


Najnowsze komentarze